iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Śmiechoterapia

"Najbardziej straconym dniem jest ten, w którym się nie śmiałeś - powiedział francuski aforysta Nicolas-Sébastien Roch (Chamfort). Norman Cousins, cierpiący na poważną chorobę stawów, amerykański dziennikarz i autor poczytnych bestsellerów, udowadniał w prowadzonych przez siebie badaniach, że biochemia ludzkich emocji ma kluczowe znaczenie w walce z chorobą.  Będąc ciężko chorym, zastosował wobec siebie kurację na którą składały się: miłość, wiara, nadzieja i śmiech. Oglądanie komedii uśmierzało ból i pozwalało mu zasnąć choć na kilka godzin. Codzienna dawka śmiechu dała mu siłę aby skuteczniej walczyć z chorobą i przeżyć jeszcze wiele szczęśliwych lat po usłyszeniu niepomyślnej diagnozy. Gerald Coffee, pilot amerykański, nie tylko przetrwał 7 strasznych lat w wietnamskim więzieniu, gdzie trafił  w 1966 roku, ale też uczynił ten czas transformującym i twórczym przeżyciem właśnie dzięki hartowi ducha i optymizmowi, które nigdy go nigdy nie opuszczały.

Śmiech to zdrowie

Zalety optymistycznego podejścia do życia znane są od dawna. Osoby długowieczne są przeważnie pogodnie i radosne. Coraz więcej  współczesnych badań potwierdza dobroczynne działanie śmiechu. Powstała cała nowa gałąź nauki zajmującą się dobroczynnym wpływem śmiechu na organizm człowieka: gelotologia.  Śmiech porusza większą grupę mięśni niż mowa, śmiejemy się całym ciałem. Regularny głośny śmiech poprawia krążenie, przyspiesza bicie serca, krótkotrwale podnosi ciśnienie, a w dłuższym okresie je obniża, aktywizuje mięśnie brzucha i twarzy, stanowi wspaniały masaż naszych organów wewnętrznych, sprawia że głębiej oddychamy, dzięki czemu organizm jest lepiej dotleniony, poprawia koncentrację, sprawność i refleks, hamuje wydzielanie hormonów stresu: adrenaliny i kortyzolu, zwiększa wydzielanie endorfin, które poprawiają nastrój i są naturalnym środkiem przeciwbólowym, zarówno jeśli chodzi o ból fizyczny jak i psychiczny. Wiele badań naukowych bezspornie udowodniło, że śmiech podnosi odporność.  Śmiech może być namiastką ćwiczeń fizycznych, przyspieszając trawienie i pobudzając przemianę materii. Śmiech niweluje nieśmiałość, łagodzi lęki i stany przygnębienia, sprawia, że mamy więcej energii, integruje ludzi, zjednuje przyjaciół, zwiększa naszą otwartość, spontaniczność i kreatywność. Osoby z poczuciem humoru łatwiej adaptują się do nowych warunków, lepiej znoszą obciążenia i łatwiej radzą sobie z problemami dnia codziennego.

Dr Clown

Zalety śmiechu odkrył też Hunter Cambell Patch Adams, amerykański lekarz, klaun i aktor, który założył Gesundheit! Institute, gdzie panuje nieprawdopodobne ciepła atmosfera, życzliwość i ludzkie podejście do pacjentów. Cambell każdego roku organizuje grupę wolontariuszy z całego świata, która odwiedza chorych na oddziałach szpitalnych na całym świecie niosąc im radość i nadzieję. Na podstawie życia doktora-klauna powstał słynny, niezwykle wzruszający film: Patch Adams z Robinem Williamsem w roli głównej. W Polsce natomiast powstała inspirowana ideami Cambella Fundacja Dr Clown. Jej wolontariusze, zwykli-niezwykli ludzie, którzy postanowili oferować swój czas innym, prowadząc terapię śmiechem i zabawą, przywracają w polskich szpitalach uśmiech na twarzach chorych dzieci.

Uśmiechnij się

 

  • Codziennie pracuj nad pozytywnym nastawianiem do życia
  • Uśmiechaj się do innych
  • I do siebie w lustrze
  • Słuchaj wesołej muzyki
  • Oglądaj komedie
  • Słuchaj żartów
  • Rozśmieszaj innych

 

Komentarze (0)
Noworoczne postanowienia

Kim chcesz się stać w 2012 roku? Czy masz swoją listę noworocznych postanowień? Wszyscy czasem chcemy coś zmienić, coś poprawić w naszym życiu. Nowy Rok to nowy początek i wspaniała okazja ku temu. Jednak ani Sylwester ani pierwszy dzień Nowego Roku z oczywistych względów nie są najlepszym momentem na właściwy wybór i rzetelną analizę Twojego postanowienia, która zwiększyłaby szanse na sukces w jego realizacji. Dziś natomiast jest bardzo dobry dzień, aby zamknąć w swoim życiu jedne drzwi i otworzyć nowe.

Rzucić palenie, zgubić trochę kilogramów, mniej się wszystkim przejmować, znaleźć nowych przyjaciół, więcej czasu spędzać z rodziną, mniej wydawać a więcej oszczędzać Noworocznych postanowień jest wiele. Każdy z nas może zmienić swoje życie porzucając nawyki, które mu szkodzą albo zatrzymują w rozwoju, wprowadzając w ich miejsce to co nam służy. Każdy jest odpowiedzialny za to jak przeżyje swoje życie. Zawsze jest dobry moment, aby wieść życie szczęśliwsze, pełne marzeń, mające sens i znaczenie. Twoje dzisiejsze decyzje najprawdopodobniej wyznaczą kształt Twojej przyszłości.

Dlaczego jednak tak trudno jest nam dotrzymać noworocznych postanowień? I czy jest coś co możemy zrobić, aby tym razem zwiększyć swoje szanse na sukces i dokonać wszystkiego co sobie zaplanowałyśmy? Oto garść wskazówek, które pomogą Ci w realizacji Twojego noworocznego postanowienia:

Przede wszystkim zmiana, której pragniesz dokonać w tym roku musi wynikać z Twojego wnętrza. Nie może to być zmiana, której chcą inni, ale taka której Ty chcesz.

Twoje noworoczne postanowienie powinno uwzględniać takie podejście, w którym jesteś dla siebie dobra.  Trzeba patrzeć na zmianę jak na wyzwanie na Twojej drodze do samodoskonalenia.

Zanim zdecydujesz się co chcesz zmienić, skup się na tym dlaczego. Staraj się wypracować szerszy ogląd rzeczywistości. Jakie są Twoje wartości, którymi kierujesz się w życiu? Co jest dla Ciebie ważne? Dlaczego pragniesz zmiany w tym właśnie obszarze?

Zaprzęgnij do pomocy swoją wyobraźnię. Zobacz jej oczami jak będzie wyglądało Twoje życie, kiedy zmiana się już dokona. Co się zmieni? Co będzie wyglądało inaczej? Co w tej zmianie ucieszy Cię najbardziej?

Nie zawsze trzeba osiągać swoje cele samodzielnie. Zastanów się kto i co może Ci pomóc. Może to być pomoc profesjonalisty, ale też przyjaciółki albo nieformalnej grupy wsparcia. Jakie swoje zasoby wewnętrzne, umiejętności, talenty możesz wykorzystać, aby dokonać zmiany? Jakiej wiedzy potrzebujesz? Czego musisz się jeszcze nauczyć? Jak tego dokonasz?

Swój cel na nowy rok sformułuj zgodnie z zasadą SMART. Obrany przez Ciebie cel powinien być:

S jak Szczegółowy czyli sformułowany w sposób konkretny, prosty i dokładny;

M jak Mierzalny czyli wyrażony liczbowo;

A jak Atrakcyjny czyli motywujący;

R jak Realistyczny czyli na miarę Twoich możliwości;

T jak Terminowy czyli jego realizacja powinna być określona w czasie.

Noworoczne postanowienie: chcę schudnąć w przyszłym roku, bardziej przypomina pobożne życzenie niż dobrze określony cel, natomiast sformułowanie: od 1 stycznia do 30 kwietnia 2012r. zgubię 12 kg, będę chudła 1 kg na tydzień to cel określony zgodnie z zasadą SMART. Tak sformułowany cel ma większą siłę oddziaływania na Twoją podświadomość, a do tego jesteś w stanie śledzić na bieżąco postępy w jego realizacji.

Zaplanuj jakie korzystne nawyki i zmiany wprowadzisz w swoją rutynę dnia. Podziel plan zmian na kilka mniejszych etapów, łatwiejszych do osiągnięcia. Każdego dnia wykonaj choć jeden mały krok w kierunku realizacji Twojego celu.

Bądź nie tylko konkretna ale też elastyczna. Konkretny plan jest ważny, zostaw jednak miejsce na zrewidowanie Twojego planu, jeśli poszczególne jego kroki okażą się zbyt trudne do zrobienia lub nie prowadzą do oczekiwanych efektów.

Zastanów się zawczasu co może Ci przeszkodzić w realizacji Twoich zamierzeń. W jakich sytuacjach byłoby Ci najtrudniej przestrzegać reguł? Na przykład: jeśli myślisz o schudnięciu, w jakich stacjach byłoby Ci najtrudniej przestrzegać diety (przyjęcie, wyjazd na wakacje)? Kto może przeszkadzać Ci w realizacji planu i sabotować Twoje wysiłki (na przykład mąż, który co rusz zasypuje Cię pudełkami czekoladek, którym nie sposób się oprzeć)?

Przygotuj trzy scenariusze zmiany: optymistyczny, pesymistyczny i realistyczny. Na przykład: jeśli Twoje postanowienie noworoczne to schudnięcie 12 kg, w wersji optymistycznej będziesz dzięki diecie i ćwiczeniom gubiła 1,5 kg na tydzień, czyli 6 kg na miesiąc, a więc osiągnięcie celu zajmie Ci 2 miesiące. W wersji realistycznej będziesz gubiła 1 kg na tydzień, a więc zgubienie 12 kg zajmie Ci 3 miesiące, w wersji pesymistycznej nie gubisz kilogramów pomimo starań. W przypadku ziszczenia się pesymistycznego scenariusza trzeba poszukać przyczyn porażki i zastanowić się nad sposobami ich eliminacji. Wersja pesymistyczna powinna zawierać rekomendacje co do dalszego postępowania, na przykład: zgłaszam się z moim problemem do lekarza / idę po profesjonalną poradę dietetyka / szukam coacha, który pomoże mi osiągnąć cel: w tym przypadku zgubić zbędne kilogramy.

Prowadź dziennik postępów. W przypadku diety należy planować z wyprzedzeniem posiłki na każdy dzień, pisać co dokładnie każdego się zjadło oraz raz na tydzień zważyć się. W swoim dzienniku postępów należy też zapisywać momenty słabości, jeśli takowym ulegliśmy i rozważyć co się do nich mogło przyczynić (na przykład: zmęczenie, brak snu, frustracja po kłótni z przyjaciółką). Warto zastanowić się również jak można sobie poradzić z własnymi momentami słabości w przyszłości.

Serdecznie życzę Ci Wszelkiej Pomyślności i Spełnienia Marzeń w Nowym Roku 2012!

 

Komentarze (0)