iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Wizerunek firmy

Być może jesteś zdecydowana/zdecydowany założyć własną działalność gospodarczą i masz pomysł na dochodowy biznes, zanim jednak pobiegniesz rejestrować firmę, musisz dobrze przemyśleć kilka kwestii. Jedną z nich jest wizerunek Twojej firmy, jaki będziesz chciała/chciał zbudować w oczach Twoich klientów, kontrahentów i konkurentów (w otoczeniu firmy).

Jednym z elementów budowania profesjonalnego obrazu Twojego biznesu będzie nazwa firmy. Pamiętaj, że musisz ją podać nie później niż przy rejestracji działalności gospodarczej. Wcześniej jednak warto sprawdzić czy wymarzona domena internetowa zawierająca nazwę firmy jest dostępna. Jeśli tak lepiej zarezerwować ją jeszcze przed rejestracją przedsiębiorstwa.

Wielkie firmy przeznaczają ogrom środków na budowanie pozytywnego wizerunku. Jeśli Twoja firma dopiero startuje, a Ty nie masz jak na razie wielkiego budżetu, z powodzeniem możesz opracować wizerunek swojego biznesu w własnym zakresie, z niewielką tylko pomocą specjalistów. Arystoteles powiedział: „Rzeczy, których musimy nauczyć się zanim je wykonamy, uczymy się czyniąc je”. Ważne jest aby opracowana wizja Twojej firmy pozytywnie wyróżniła Cię na tle konkurencji. Komunikacja przedsiębiorstwa z potencjalnymi klientami rozpoczyna się już na poziomie niewerbalnym, dlatego Twój wizerunek musi być oryginalny, przejrzysty i spójny. To czy jest on profesjonalny czy też nie znacząco wpłynie na decyzje o zakupie Twoich produktów i usług.

Wizerunek to nie tylko identyfikacja wizualna przedsiębiorstwa, ale znacznie więcej. Wizerunek to niezbędny element kompleksowej komunikacji firmy z otoczeniem mający na celu konstruowanie pozytywnego obrazu Twojego biznesu (rynkowej tożsamości firmy) oraz pozytywne wyróżnienie firmy z otoczenia (rozpoznawalność) w celu pozyskiwania sympatyków w otoczeniu firmy, przede wszystkim wśród potencjalnych klientów. Profesjonalny wizerunek firmy tworzy swoistą gwarancję jakości za którą klient gotów jest dodatkowo zapłacić.

Można powiedzieć, że na wizerunek firmy składają się między innymi:

- Nazwa firmy,
- Logo,
- Slogan reklamowy,
- Papier firmowy, wizytówki, ulotki, długopisy, naklejki itp.
- Ekspozycja i wystrój biura lub sklepu,
- Strona internetowa (zarówno wygląd jak i treść jak i jej wypozycjonowanie),
- Pracownicy (wygląd, zachowanie, przyjęte standardy obsługi),
- Misja i szeroko pojęta kultura firmy,
- Reputacja (wiarygodność, opinie klientów i kontrahentów, a nawet to jak postrzega nas konkurencja),
- Działania PR (w tym angażowanie się w akcje charytatywne),
- Działania promocyjno-reklamowe.

Logo, wizytówki, stroje pracowników, wystrój wnętrz, papier firmowy, strona internetowa - te ważne elementy powinna łączyć wspólna koncepcja graficzna i kolorystyka. Informacje prasowe, artykuły inspirowane, wywiady - pozbawiają firmę anonimowości, pozwalają zaistnieć w świadomości potencjalnych klientów, pokazać wartości, którymi kieruje się firma, podkreślić jej wyjątkowość. Udział w akcjach charytatywnych czy proekologicznych budują dobry klimat wokół przedsiębiorstwa. Sponsoring, mecenat, udział w targach, organizowanie imprez i pokazów, których charakter odpowiada wizerunkowi firmy dają szansę na pozytywne wyróżnienie się na tle konkurencji. Ważne jest aby wszelkie działania reklamowo-promocyjne i PR nie miały charakteru przypadkowego, ale prowadzone były w sposób zharmonizowany, planowy, etyczny i wynikający ze spójnej strategii budowania tożsamości Twojej firmy.

Wizerunek firmy można podzielić na:
- zwykły, który zależy od tego jak firma faktycznie jest postrzegana przez otoczenie,
- docelowy – jak firma chciałaby być postrzegana przez otoczenie,
- lustrzany – jak firma jest postrzegana przez swoje kierownictwo i pracowników,
- optymalny – jaki pozytywny wizerunek, jak najbliższy docelowemu, można kształtować poprzez świadome działania marketingowe i PR.

Analiza poszczególnych aspektów wizerunku pozwala znaleźć obszary, które wymagają udoskonalenia oraz lepiej zaplanować działania promocyjno-reklamowe oraz PR.

Pozytywny wizerunek firmy zapewnia społeczne zaufanie, tworzy dobre relacje z otoczeniem, stając się podstawą kreowania przewagi konkurencyjnej, dzięki której firma zyskuje sympatyków:  klienci lepiej oceniają firmę na tle konkurencji i stają się wobec niej lojalni. To dodatnio wpływa na  stabilność rynkową firmy i zmniejsza ryzyko prowadzenia biznesu. Dobrze opracowany i spójny wizerunek pozwala korzystnie wyróżnić firmę na rynku. Żeby jednak zbudować rozpoznawalność firmy wszelkie działania muszą być prowadzone w sposób przemyślany i kompleksowy.

Profesjonalny wizerunek Twojej firmy jest jednym z elementów Twojej biznesowej strategii, pamiętaj jednak, że kluczem do sukcesu jest przede wszystkim wyjątkowy produkt, a zatem jak radzi guru nowoczesnego marketingu Seth Godin w swojej książce „Teraz małe jest wielkie”: „Stwórz coś co warto stworzyć. Sprzedaj coś o czym warto rozmawiać. Uwierz w to co robisz, ponieważ być może będziesz musiał wierzyć przez dłuższy czas, zanim Twoje przedsięwzięcie przyjmie się na rynku. Nie słuchaj ludzi, którzy wyrażają pierwsze opinie. Nie podawaj się. Przynajmniej przez chwilę”.

Komentarze (0)
Kreatywność w biznesie

Kiedy Ty zastanawiasz się czy może nie przejść na swoje, kolejny pomysłowy przedsiębiorca otwiera swój biznes. Wczasy odchudzające dla psów, perfumy o indywidualnie dobranym zapachu, dziecięce uniwersytety, sieć mobilnych kawiarni, opony samochodowe sprzedawane przez internet, to tylko niektóre przykłady. Ktoś znów uruchomił swoją kreatywność, aby stworzyć coś unikalnego. A Ty? Kiedy otwierasz coś własnego?

Kreatywność. Wszyscy mniej więcej wiemy, czym ona jest. Choć w literaturze można znaleźć wiele jej definicji, mnie osobiście najbardziej odpowiada następująca:

„Twórcza, kreatywna reakcja polega na przemienianiu złych rzeczy w dobre a problemów w możliwości. Wolność do poszukiwania i popełniania błędów to najbardziej sprzyjające otoczenie dla twórczości.”

Czy dobry pomysł wystarczy, aby wystartować i odnieść sukces na rynku? Nie, potrzeba dużo więcej. Musisz stale przełamywać schematy. I musisz być pierwszy. Stale pierwszy. Dziś kiedy trudno jest pozostać jedynym w dochodowej niszy, warto przynajmniej zająć najlepsze miejsce i przyzwyczaić klientów do siebie, zanim inni skopiują nasz pomysł. Konstruując biznesowy model, tę maszynkę do zarabiania pieniędzy, musisz oprzeć się pokusie kroczenia wydeptanymi ścieżkami. Dlaczego? Ponieważ panuje na nich straszny tłok. Kiedy inni się przepychają - Ty stwórz biznes pod jakimś względem wyjątkowy i w swojej kategorii najlepszy.

Autorzy światowego bestsellera: Strategia Błękitnego Oceanu W. Chan Kim i Renée Mauborgne swoją książką zainspirowali wielu do szukania nowych dróg i do innego myślenia o biznesie: „Strategia błękitnego oceanu rzuca firmom wyzwanie by stawiły czoło krwawemu, czerwonemu oceanowi zajadłej konkurencji, tworząc wolną przestrzeń rynkową, na której konkurencja się nie liczy. Zamiast dzielić się istniejącym - i nierzadko kurczącym się - popytem i porównywać się z konkurencją, strategia błękitnego oceanu odwołuje się do zwiększania popytu i odcinania się od konkurencji”

Aby pozostawić konkurencję daleko w tyle tworząc innowacyjne produkty i usługi, potrzebujesz umiejętności kreatywnego myślenia. I to nie tylko na etapie tworzenia samego modelu biznesu, kreowania wizerunku firmy, przygotowywania oferty produktowej, ale także później, kiedy nieuchronnie na Twojej drodze pojawiają się pierwsze przeszkody.

Jako dzieci jesteśmy niezwykle kreatywni, dociekliwi, zadajemy mnóstwo niebanalnych pytań, poszukujemy niestandardowych rozwiązań, tworzymy innowacje każdego dnia. Z wiekiem jesteśmy stopniowo zniechęcani do kreatywnych zachowań, a nasza pomysłowość nierzadko zaczyna budzić w dorosłych niechęć i dezaprobatę. Nasze idee, nietypowe spostrzeżenia, sądy, pomysły i ciekawość świata często spotykają się z bezpardonową krytyką. Tradycyjna edukacja i wychowanie szybko uczą nas, że na każde niemal pytanie istnieje tylko jedna prawidłowa odpowiedź.

Jest jeden ustalony porządek, jeden przepis na to jak mamy myśleć i zachowywać się w każdej sytuacji. Z chwilą rozpoczęcia szkolnej edukacji dyscyplina i posłuszeństwo dziecka stają się najważniejsze. Wraz z nią wysoko notowana jest bezbłędność wykonania przez nie każdego zadania, w sposób raz odgórnie wyuczony. To skutecznie oducza intelektualnych, twórczych poszukiwań, zadawania pytań, traktowania porażek tylko jako chwilowych niepowodzeń i budowania w sobie jakiekolwiek tolerancji na błędy. Tymczasem tolerancja pomyłek, a nawet umiejętność cieszenia się nimi i obracania ich na swoją korzyść jest niezbędna dla zachowania umiejętności twórczego myślenia. Wystarczy choćby przez chwilę zastanowić się nad tym, jak wiele wynalazków i udoskonaleń zostało stworzonych właśnie dzięki temu, że ktoś zrobił coś źle, nie tak jak chciał, nie tak jak zaplanował… Kilka znanych przykładów to spowodowane błędem w recepturze kleju „wynalezienie” karteczek samoprzylepnych, zaprojektowanie kostki Rubika, wprowadzenie kodu kreskowego, odkrycie penicyliny, odkrycie Ameryki przez Kolumba czy też chociażby przypadkowo dokonane przez Becquerel’a odkrycie zjawiska promieniotwórczości (na którym to zjawiskiem, z takim sukcesem, kontynuowała dalsze prace Maria Skłodowska-Curie). Niestety często nasz wewnętrzny głos, ten „wewnętrzny krytyk”, który stale przypomina nam o możliwości poniesienia porażki oraz wyniesione z domu i ze szkoły przekonanie, że absolutnie nie wolno popełnić żadnego błędu, całkowicie blokuje nasze siły twórcze.

Dla dokonania się procesu kreatywnego myślenia oczywiście niezwykle ważna jest umiejętność przełamywania schematów, zakładanie licznych, różnorodnych możliwości rozwiązania danego problemu, patrzenie na zagadnienie z wielu punktów widzenia, ale jeszcze ważniejsza w tym wszystkim wydaje się zdolność do niezrażania się pierwszym niepowodzeniem, postrzegania problemu jako szansy, konstruowanie i kontynuowanie poszukiwań pomimo tego, że „chwilowo się nie udaje”. Otwartym pozostawiam zagadnienie czy współczesna edukacja czy to na poziomie podstawowym, czy też uniwersyteckim, w jakikolwiek sposób sprzyja nam w trenowaniu powyższych postaw i kompetencji.

Warto dodać, że kreatywność to nie tylko umiejętność rozwiązywania problemów już istniejących, ale także, a może przede wszystkim, umiejętność znajdowania nowych. W książce Jostein Gaarder „Hej! Czy jest tu kto?” Mika, jeden z bohaterów tej niezwykłej, mistycznej wręcz, opowieści, mówi: „Tam skąd pochodzę kłaniamy się zawsze, kiedy ktoś zada ciekawe pytanie. (…) A im głębsze pytanie, tym głębszy jest także ukłon. (…) Odpowiedzi nigdy nie należy się kłaniać. Nawet, jeśli wydaje się mądra, to i tak nie należy tego robić. (…) Nigdy nie należy chylić głowy przed odpowiedzią. Odpowiedź jest zawsze częścią drogi, którą masz już za sobą. Tylko pytanie może wskazać drogę naprzód.”

Jeśli popatrzymy na sukcesy firm-gigantów, o których jeszcze kilkanaście lat temu nikt nie słyszał, a dziś bez nich nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie naszej codzienności, takich jak Google czy Facebook, to widzimy wyraźnie, że nie tylko wiedza, ale również (a może przede wszystkim) kreatywność przyczyniła się do ich spektakularnego sukcesu. To wiedza i kreatywność są motorem wzrostu gospodarczego we współczesnym świecie.

Twórcza energia musi stać się celem każdej firmy, wielkiej czy małej, ponieważ jedyną drogą do podwyższenia jej wartości jest stałe wprowadzanie innowacji, tak aby pod względem jakiejś istotnej dla klienta cechy, przynajmniej przez jakiś czas, być na rynku kimś unikalnym. A ponieważ zawsze istnieje jakiś lepszy sposób osiągnięcia danego celu, prowadzanie biznesu to wieczny wyścig z innymi, a przede wszystkim, z samym sobą. Jak dobrze jesteś do niego przygotowany?

Komentarze (1)
Przypadek Anny

Anna spokojnie dopiła herbatę, złożyła gazetę, rozejrzała się po pokoju i uśmiechnęła do rocznej Leny, która z wielkim zaabsorbowaniem układała na podłodze Lego-Duplo.  Teraz kiedy siedziała już drugi rok na wychowawczym, Anna coraz częściej myślała czy nie czas już wrócić do biura. Lenka nie była absorbująca, małe mieszkanko nie wymagało zbyt wielkiego nakładu pracy, zakupy i gotowanie obiadów, może dzięki pomysłom na, jakoś tak zadziwiająco szybko szło, że pozostawało jej sporo wolnego czasu. Telewizji nigdy nie lubiła i trochę już nudziło ją zajmowanie się tylko domowymi sprawami. Nie, żeby siedzenie w biurze było aż tak znowu znacznie ciekawsze, ale Anna od zawsze wyobrażała sobie, że to właśnie jej uda się osiągnąć życiową równowagę pomiędzy pracą a domem. Zaczynało ją też nieco martwić, jak pracodawca przyjmie ją po tak długiej macierzyńskiej przerwie. Czy nie grozi jej zwolnienie? Niby nie działo się dotąd w firmie źle, ale dzisiejszych, niepewnych przecież czasach, wszystko mogło się zdarzyć. Prawdę mówiąc tęskniła trochę za pracą, za zwykłym zawodowym rytmem, za biurowymi rozmowami przy kawie na poważne i niepoważne tematy, za nowymi zadaniami, które wymagałyby od niej trochę wysiłku, a nawet za odrobiną biurowego stresu. Ogarnianie domu, bycie mamą i życie towarzysko-rodzinne, niesłusznie chyba, wydawało jej się czymś normalnym, nie stanowiącym zbyt ambitnego wyzwania. To nie tak, że nie miała żadnych pozazawodowych zainteresowań. Lubiła czytać wiersze, a nawet sama coś tam skrobnęła od czasu do czasu do szuflady. Często też oddawała się pasji jaką był dla niej wyrób domowej biżuterii. Przyjaciółki zachwycały się jej małymi dziełami a ona zawsze miała dla nich coś oryginalnego na różne okazje. To jednak nie wystarczało Annie. Może czas już wrócić do pracy? Pozostawał jednak jeden problem: dla Leny, jako dziecka przykładnie poślubionych i zgodnych rodziców, nie było najmniejszych szans na miejsce w żłobku, a na zapłacenie opiekunce Anna musiałaby przeznaczyć prawie całą swoją pensję. No cóż, była w takiej samej sytuacji jak tysiące innych mam w tym kraju, oczywiście wdzięcznych losowi, że przynajmniej na razie, mają pracę do której mogą wrócić. Zaraz zaraz a może tak spróbować otworzyć coś własnego? Jakiś mały biznes? Czytała gdzieś, że na urlopie wychowawczym można prowadzić własną działalność gospodarczą, o ile nie wyklucza to sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem. Musi to jeszcze dziś sprawdzić. No i oczywiście pomyśleć co to mogłoby być ten własny biznes.

Komentarze (0)
Pomysł na biznes raz jeszcze

Jest mnóstwo sposobów na odkrycie innowacyjnych produktów i usług. Dzięki rozwojowi nowoczesnych technologii, a wraz z tym nowym możliwościom przesyłania informacji, a także dzięki dostępności niedrogich usług outsourcingowych, dla kreatywnych bizneswoman i biznesmen'ów szanse na biznes pojawiają się każdego dnia. Marzenia i potrzeby ludzi nie znają granic, więc możliwość oferowania klientom oryginalnych produktów i usług nigdy się nie kończy. Nawet na ogromnie konkurencyjnym rynku można znaleźć nowe sposoby robienia pieniędzy.

Szukając pomysłu na biznes zastanów się:

  • Czy to o czym myślisz będzie opłacalne?
  • Czy to stanie się Twoją pasją?
  • Czy możesz dostarczyć klientom coś unikalnego?

Przeanalizuj:

  • Dokuczliwe problemy
  • Niezrealizowane potrzeby
  • Nieuchronne tendencje.

Miej oczy i uszy otwarte. Ktoś powiedział, że w biznesie jedyną stałą jest zmiana. To prawda, wszystko zmienia się nieustannie, a globalne trendy i ich dalekosiężne skutki tworzą zapotrzebowanie na nową ofertę. Do takich trendów należą na przykład:

  • Szybkie zmiany technologiczne, w tym Internet
  • Natłok informacji
  • Emancypacja kobiet
  • Starzenie się społeczeństwa
  • Bogacenie się społeczeństwa
  • Pogłębiające się rozwarstwienie społeczeństwa
  • Rosnący indywidualizm
  • Rosnące tempo życia
  • Globalizacja
  • Spadek zaufania do instytucji finansowych
  • Ekologia
  • Inżynieria genetyczna
  • Rosnąca konkurencja i zalew towarów
  • A nawet kryzys ekonomiczny.

Inspiracją dla biznesu może być dosłownie wszystko. Przedsiębiorcze idee mogą pochodzić z różnych źródeł, mogą nimi być przykładowo:

  • Spotkania i rozmowy z innymi osobami
  • Książki i czasopisma
  • Ogłoszenia i reklamy
  • Internet
  • Zainteresowania, umiejętności i pasje zarówno Twoje jak i Twoich znajomych
  • Podróże po świecie i obserwacje
  • Doskonalenie istniejących produktów czyli po prostu konkurencja
  • Kopiowanie najlepszych rozwiązań innych firm i łączenie ich w nowy produkt.

Pieniądze, wiedzę i doświadczenie można zdobyć, a pomysły, jak widać, można znaleźć. Jeśli miałabym wymienić tylko jeden czynnik, który przesądza o tym czy ktoś nadaje się na przedsiębiorcę czy też nie, nie byłyby to pieniądze, pomysły, wiedza ani nawet doświadczenie, ale jedna, jedyna rzecz, która odróżnia prawdziwego człowieka biznesu od innych: niesłychana determinacja. Więc, jeśli myślisz o własnej firmie, to musisz po prostu bardzo tego chcieć. I zrobić ten pierwszy krok. A potem kolejne… Czy będzie łatwo? Na pewno nie. Czy się uda? Może. Czy warto? To zależy. Jedno jest pewne: własny biznes to przygoda, jakiej etatowa praca Ci nie da.

Komentarze (5)
Pomysł na biznes

Pisałam już o tym, że jednym wartych rozważenia z pomysłów na ominięcie przez kobiety mitycznego szklanego sufitu może być założenie własnej działalności gospodarczej. No tak, łatwo powiedzieć, ale gdzie szukać jakiegoś pomysłu na biznes? Otóż o pomysły na własna firmę wcale nie jest trudno. Trzeba "tylko" odnaleźć jakiś problem oraz jego satysfakcjonujące rozwiązanie. : - ) Ludzie twórczy ciągle znajdują szereg inspiracji w codziennych kłopotach i trudnościach: napotykają na swojej drodze problem, rozwiązują go, a potem zastanawiają się czy to rozwiązanie nie byłoby potrzebne także innym i na tej podstawie tworzą swoją pierwszą firmę. Wiele produktów i usług stanowi po prostu ulepszenie tych już istniejących. Postaw się zatem w sytuacji Twoich klientów. Czy to co masz do zaoferowania będzie na tyle lepsze pod jakimś ważnym dla klienta względem (pod jakim?), że zrezygnuje on z tego do czego dotychczas był przyzwyczajony i przyjdzie właśnie do Ciebie? Zanotuj każdy przypadek, w którym napotykasz jakiś problem albo musisz zrobić coś co pochłania Twój cenny czas i zastanawiasz się, dlaczego nie ma firmy, która po rozsądnej cenie mogłaby to zrobić za Ciebie. Może to będzie Twój pomysł na biznes? Pamiętaj jednak, że najważniejszym kluczem do wygranej w biznesie jesteś Ty, a inaczej mówiąc Twoje unikalne umiejętności i kompetencje. Zajmuj się wiec tym co naprawdę lubisz i co umiesz robić najlepiej. Niech Twoje pomysły na biznes i umiejętności idą w parze. Zostań ekspertem w tym czego się podejmujesz. 

Komentarze (7)
1 | 2 |